Lam

Lam

poniedziałek, 22 maja 2017

Laminine - rak piersi

Pani Irenka miała raka piersi z przerzutami do innych narządów. Kilka miesięcy temu zaczęła brać Laminine i 3 pozostałe (podczas chemii nie brała suplementów - 1 dzień w miesiącu bez Laminine).
Po 2 chemiach było wiadomo, że komórki nowotworowe zostały zlikwidowane. 2 miesiące kuracji po 15 Laminine, 3-5 Digetive , 3 Immune, 1-2 Omegi +++
.



W trzecim miesiącu stopniowo zmniejszyliśmy dawkowanie Laminine 12, 10, 8 szt. pozostała jeszcze przez 2 miesiące na 8 kapsułkach Laminine i 3 Digestive, 2 Immune, 2 Omega+++ . Samopoczucie po 1 miesiącu stopniowo zmienia się na lepsze, choć pierwsze 3 tygodnie były bardzo trudne /chudła, ból nasilał się, brakowało apetytu . W kolejnym miesiącu pojawiają się efekty brania suplementów - Irenka zaczyna lepiej spać, przybiera na wadze, ból stopniowo ustępuje.

Teraz jest zdrową, szczęśliwą kobietą, bierze ciągle Laminine, ale już profilaktycznie: 2 rano i 1 wieczorem, do tego 2 Omega+++, 1 Digestive i 3 Imunne (ponieważ jest okres jesienny).

piątek, 19 maja 2017

Laminine - mikrogruczolak

Wiadomość od mojej znajomej.
"Miałam mikro-gruczolaka w prawym płacie przysadki mózgowej. Stwierdzony w wyniku rezonansu głowy w maju 2014 roku i potwierdzony 2 miesiące później na kolejnym rezonansie z kontrastem. 

Ok. 27 marca 2016 r robiłam kontrolne badanie rezonansem głowy i okazało się, że w prawym płacie przysadki nie ma już gruczolaka. 
Od stycznia tego roku przyjmuję 2x2 Laminine oraz 2x1 Omega+++, w lutym przyjmowałam Digestive systematycznie, później okazjonalnie (w razie potrzeby). Immune przyjmuję, gdy coś się dzieje z moim organizmem. Na przełomie lutego i marca co tydzień zwiększałam dawki Laminine o 1 rano i wieczorem aż doszłam do 5 rano i 5 wieczorem i tak przyjmowałam przez tydzień i znów zmniejszałam o 1 Lam co tydzień i tak pozostałam na 2x2 do chwili obecnej plus 2 Omega+++.    

Nadmienię, że ze względu na bardzo różne dolegliwości - od wielu lat się suplementowałam różnymi preparatami, jednymi kilka miesięcy, innymi 5-6 lat, od lat 90-tych przyjmuję dobrą witaminę C."

środa, 17 maja 2017

Laminine - cukrzyca, niedotlenienie okołoporodowe

Relacja węgierskiego lekarza Gyorgy Bandi, który mówi o rezultatach stosowania Laminine przy cukrzycy i przypadku 7 letniego chłopca urodzonego z niedotlenieniem okołoporodowym.


sobota, 13 maja 2017

Laminine - nadciśnienie, żylaki, bóle stawów, hashimoto, bolesne miesiączki, bóle kolan

Chciałabym pochwalić się rezultatami przyjmowania Laminine przeze mnie i męża.
Od  16 dni przyjmujemy Laminine 1 rano i 1 wieczorem. Przez pierwsze dni brania ja i mój mąż ciągle spaliśmy, byliśmy zmęczeni i nie do życia. Od kilku dni jest zupełnie inaczej, mamy przypływy energii, które wcześniej się nie zdarzały. 
Ja choruję na Hashimoto, niedoczynność nadnerczy, mam częste bóle brzucha i bolesne miesiączki z powodu problemów kobiecych. Tydzień temu przeszłam menstruację bez bólów, takich jak wcześniej pojawiały się za każdym razem. Rano, kiedy wstawałam było mi słabo i musiałam usiąść, od kilku dni o dziwo tego nie mam. Ból pęcherza także minął. Ostatnio bardzo mnie bolało gardło, ponieważ synek mnie zaraził zapaleniem gardła. Brałam Immune  cały dzień po kilka sztuk - i na drugi dzień jak ręką odjął. 
Mąż cierpi na silne bóle kolan, nadciśnienie z wysokim pulsem, żylaki, ma podwyższony cukier. Na nadciśnienie bierze leki, które nie za bardzo obniżały mu ciśnienie a od kilku dni o każdej porze dnia ma ciśnienie idealne: 120-130 na 70-80. Dla niego to rewelacja. Na jednej nodze żylak mu zanikł a na drugiej prawie już jest nie widoczny. Nie możemy sami w to uwierzyć. Na szczęście mam porobione zdjęcia żylaków przed zażywaniem i po 15 dniach. 
Mąż ma pracę siedzącą i często musiał wstawać z powodu bóli kolan; teraz od 3 dni nie robi tego, sam się dziwi. To dopiero 2 tygodnie, a już widać zmiany. Od następnego tygodnia będziemy zażywać po 4 Laminine. Za tydzień robię badania krwi. Przed Laminine wyniki były kiepskie, zobaczymy, co będzie teraz. Wszystko dokumentuję na bieżąco, by mieć dowody jak działa Laminine.

środa, 10 maja 2017

Laminine - nowotwór trzonu macicy z przerzutami

Dzień Dobry
Opiszę Państwu przypadek mojej mamy:

Nowotwór złośliwy trzonu macicy z przerzutami do jelit, wątroby i do powłok brzusznych w bliznę pooperacyjną. Typ raka niezwykle rzadki. Stosowane były 3 rodzaje chemioterapii, żadna nie pomogła. Hipertermia ogólnoustrojowa też była stosowana - bez efektów. Chemia na tyle zniszczyła organizm, że zrezygnowaliśmy z dalszego leczenia. Onkolodzy stwierdzili, że faktycznie nie pomoże, natomiast organizm nie wytrzymać kolejnej dawki. Lekarze przygotowali nas już tylko na oczekiwanie tego, co nieuniknione. Stwierdziłam, że nie mogę czekać, tylko muszę zacząć działać. Zamówiłam Laminine.




Podaję ją mamie 3 tygodnie. Początkowo po 2 Laminine rano i wieczorem przez 5 dni, następnie zwiększyłam dawk i obecnie podaję po 7 Laminine rano i wieczorem, do tego 3 razy dziennie Omega+++, Immune oraz Digestive. Stan mamy znacznie się poprawił. Przed Laminine z mamą nie było już kontaktu, ciągle spała i były częste wymioty. Teraz jest rozmowna, chętnie rozwiązuje krzyżówki oraz podnosi się z łóżka. Nieliczne epizody wymiotów.  Wiadomo - są lepsze dni i gorsze. Na obecną chwilę niepokoi mnie nasilający się ból brzucha... Wiem, że rak jest w całej jamie brzusznej i ból jest spowodowany chorobą...
Nie tracimy nadziei.

Martyna